„Proszę paniiii, kalamburyyyyy!”

Od teraz na blogu zaczną już pojawiać się typowo nauczycielskie wpisy, których lektura powinna ożywić i uatrakcyjnić Wasze zajęIMG_0114cia.

Jestem gadżeciarą, więc chętnie korzystam z moich małych gadżeciarskich zakupów podczas zajęć (ku uciesze nie tylko moich uczniów, ale i swojej).

Dziś przedstawię Wam mój ostatni nabytek z TIGERa. Kiedyś tylko z drogerii nie potrafiłam wyjść bez zakupów, ale odkąd jestem lektorem, to z TIGERa już też.

Do rzeczy. Mowa dziś będzie o kalamburach (ulubionej grze moich nauczycieli języków obcych). Do teraz pamiętam nasze potyczki na niemieckim…

Inwestycja: 10 złIMG_0112

Zestaw zawiera: 54 karty – 27 kart „mime it” (niebieskie) i 27 kart „use sounds” (pomarańczowe)

Użyteczność: ogromna

Poziom: dla podstawówki jak znalazł, dla wyższych poziomów trzeba trochę pokombinować

Możliwe zastosowania:

a) losowanie karty i tylko pokazywanie – uczniowie zgadują hasła oczywiście w języku obcym

b) losowanie karty i tylko dźwięki – nadal zero słów; tutaj spodziewajmy się większej zabawy

c) mix pokazywania i dźwięków – jeśli uczeń wylosuje  niebieską kartę, pokazuje, a jeśli pomarańczową, musi wydać dźwięk pasujący do obrazka

d) definicja/opis – uczeń opisuje, co widzi, nie używając słówka, które ma na obrazku (wzrasta wartość Speakingowa gry)

e) definicja/opis + Taboo – zasada jak wyżej, ale wcześniej przygotowujemy małą karteczkę post-it, na której wypisujemy zakazane słowa i przyklejamy ją do karty, np. w przypadku banana będą to: yellow, banana, eat, fruit. Uczeń opisuje obrazek, ale nie może użyć wypisanych słów (even more fun, kreatywność uczniów nie zna granic)

f) story making – Writing albo Speaking – uczniowie losują 6 obrazków i układają historyjkę z ich użyciem (warto określić temat, np. Scary Story). W zależności od poziomu może to być 3-6 zdań, lub dłuższe opowiadanie

g) skojarzenia – uczeń losuje kartę i musi podać w 10 sekund jak najwięcej skojarzeń w danym języku z wylosowanym słowem. Tyle, ile skojarzeń poda, tyle punktów zdobywa (dla siebie lub drużyny). Ewentualnie słowa podawać może też cała drużyna (mniejszy stres dla uczniów, a dla nas większe wyzwanie matematyczne, aby to wszystko szybciutko zliczyć)

IMG_0110

Zalety:

  • nie musimy wymyślać haseł
  • mamy gotową grę na momenty nudy/zastoju/czasu wolnego (haha!) w klasie
  • do zastosowania zarówno w młodszych i starszych grupach, jak i na korepetycjach indywidualnych
  • piękne grafiki – bardzo atrakcyjna dla uczniów
  • porządne opakowanie, które zmieści się do torebki/plecaka/szufladki
  • można brać ze sobą wszędzie – pudełko jest bardzo lekkie
  • można losować karty – nie prześwituje druga strona i są wykonane z porządnego twardszego błyszczącego papieru
  • jedna karta jest szczególnie atrakcyjna dla uczniów, ale nie powiem, która 😀

IMG_0113

To co, losujemy?

Dodaj komentarz