Picture Lotto – Tiger

IMG_0513

Witajcie!

IMG_0514Dziś będzie mikrowpis o Picture Lotto.
Grę znalazłam w Tigerze i cel językowy od początku był dla mnie jasny – recycling słownictwa + poznawanie nowych słówek z dziwnych kategorii. Nie zawsze trzeba się trzymać kategorii ucząc nowych słów. Ja lubię od czasu do czasu wprowadzać słówka „od czapy” i ta metoda okazuje się równie skuteczna, a przy tym czasem bardziej atrakcyjna od segregowania słówek pod hasłami: dom, ogród, zwierzęta.

W Picture Lotto obok banana i kota, mamy też na przykład konewkę lub pawia.
Zasady gry są bardzo łatwe. Każdy gracz otrzymuje jedną planszę do gry. Jego zadaniem jest znalezienie wszystkich malutkich kart z obrazkami odpowiadającymi obrazkom, które ma na swojej planszy i położenie ich na niej. Kto pierwszy, ten lepszy. Małe karty są odwrócone do góry nogami i wybieramy je oczywiście w ciemno. Kto pierwszy zapełni całą swoją planszę, ten wygrywa. Przy odkrywaniu kart obrazki należy oczywiście nazwać po angielsku (lub niemiecku, francusku itd.)

IMG_0512Gra jest świetna w momentach „przegrzania szarych komórek”,
po teście, quizie, w momentach spadku koncentracji i ochoty do dalszej produktywnej pracy. Polecam jako przerywnik i rekomenduję, gdyż wszyscy moi uczniowie bardzo ją lubią.

I jak zawsze, atrakcyjność graficzna gry jest na najwyższym poziomie. Choć bym drukowała te karty sama i szukała obrazków, nie osiągnę takich rezultatów. Warto zainwestować w gotowca! 🙂

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz