Zielona Z Zazdrości. Zzz

pug-1210025_1280

worried-girl-413690_1280

 

Mam jedną dużą słabość, z którą walczę od dłuższego czasu. Tak, to zazdrość.

Przybiera różne formy i atakuje znienacka. Jest destrukcyjna i sprawia, że odechciewa się wszystkiego, rezygnuje z kontaktów z ludźmi, ma się ochotę zamknąć w czterech ścianach, narzekając, że życie jest niesprawiedliwe.

Zła wiadomość jest taka, że nie tak łatwo się jej pozbyć. Ja próbuję od kiedy pamiętam. W dużej mierze już się udało, ale zdecydowanie Zielona Pani nie odpuściła.

Co pomaga wygrywać kolejne bitwy z Zazdrością?

Mam swój ulubiony zestaw trzech myśli, które pomagają mi w trudnych chwilach. Niektóre z poniższych zdań pasują tylko do konkretnych typów zazdrości, a niektóre są uniwersalne.

  • Każdy z nas ma swoje życie. Nigdzie nie jest powiedziane, że gdybyś żył życiem kogoś innego, byłbyś szczęśliwy. Może właśnie na jego stanowisku, z jego samochodem i w jego najmodniejszych markowych butach byłbyś wrakiem człowieka, nieszczęśliwym, którego bardzo uwiera życie. Nie każdemu pisana jest posada prezesa ważnej spółki. Może Ty byś się dusił na takim stanowisku i lepiej zostań freelancerem i miej święty spokój i sto razy mniej stresu, a więcej czasu dla rodziny, choć może i mniej pieniędzy.

 

  • Najpierw buduj swoją własną samoocenę. Zazdrość o faceta budzi się z Twoich kompleksów. Nieważne, co on robi. Czy się ogląda za innymi, czy uśmiecha do nich. Nic Ci do tego. Najważniejsze, żebyś Ty czuła się najpiękniejszą wersją siebie i wartościową kobietą. Koniec kropka. Zamiast wyć w poduszkę, zrób maseczkę, manicure i idź na kurs salsy. Zapomnisz o zazdrości.

 

  • Odnajdź swoją własną ścieżkę i zacznij się rozwijać. Nie ma lepszego lekarstwa na nadmierne myślenie niż zabranie się do pracy. Zostaw natrętne myśli za sobą i skup się na szukaniu swojej ścieżki. A jeśli już ją masz, rozpędź się i do przodu. Czytaj, maluj, rysuj, twórz. Na efekty nie trzeba będzie długo czekać. Jestem ciekawa, czy po takim produktywnym dniu będziesz jeszcze pamiętać, że jest takie słowo jak zazdrość.

 

Wiadomo, że pojawią się słabsze momenty. Czasem nie mamy siły na rozwój, czasem dopada nas PMS, czasem wszystkie kobiety obok wydają się takie piękne. Przeczekaj to spokojnie. Nie daj się natrętnym myślom. Zazdrość, poza tym, że jest destrukcyjna jest też obrzydliwą cechą ludzką. Odpuść. Po prostu 🙂

1 Comment

  1. Doskonale rozumiem o czym mówisz, niestety. Najgorzej, że wiem, że sama się nakręcam :/

Dodaj komentarz